niedziela, 27 sierpnia 2017

Kradzież mieszkania..... jak z tym się uporać

      Kradzież mieszkania jest dla każdego rzeczą trudną. Obojętnie czy jest się biednym czy bogatym naruszenie prywatnej przestrzeni jest rzeczą wstrętną i godną pogardy. Utrata poczucia bezpieczeństwa w miejscu  w którym śpimy, przebywamy codziennie już zawsze będzie nam  towarzyszyła.
    Niestety także mnie okradziono, w środku dnia. Nie posiadam dużo -  nie przywiązuję się do rzeczy materialnych. Uważam, że nie potrzebne do  życia mi są cenne rzeczy. Posiadam/ posiadałam mało biżuterii, nie mam telewizora, mam stary komputer. Utraciłam poczucie bezpieczeństwa i kilka godzin sprzątania.  
   Podobno weszli  do mieszkania w mniej niż minutę. Wyłamali szyld w drzwiach (miałam zamek Gerda -  złamali go gołą ręką) . Splądrowali mieszkanie w rękawiczkach. Zostawili w mieszkaniu bałagan i ślady po butach. Mała szansa na znalezienie złodziei.
Dowiedziałam się od policji kilku ważnych rzeczy :
1.  Każde drzwi da się wyłamać/otworzyć. Ważny jest szyld w drzwiach, oraz żeby było zamykane na min 2 zamki.
2. Ważne aby dorobić sobie zamek wewnętrzny
3. Po zgłoszeniu na policję -  NIE WCHODZIĆ do mieszkania -  można zatrzeć ślady
4. W ciągu 24 h udaj się na posterunek aby zgłosić zawiadomienie
5. Nie sprzątaj zanim nie zrobisz zdjęć
6. Trzymaj zawsze rachunki za złoto i inne cenne przedmioty
7. Zawsze dokładnie szukają sypialnie - nie trzymaj tam cennych rzeczy
8.W korytarzu/przedpokoju zamontuj alarm/ kamerę ( nawet atrapę)/ coś migającego -  złodziej może tego się wystraszyć i wyjść
9. Zadzwoń do assistance i zapytaj co ci przysługuję w ramach ubezpieczenia mieszkania np. ślusarz
10. Oczywiście  miej ubezpieczone mieszkanie
11. Nie kradną już elektroniki
12. Cenne rzeczy trzymaj w kilku miejscach
13. Jak najszybciej zgłoś szkodę
14. Przez pierwsze dni, ważne aby ktoś z tobą był -  nie bądź sam abyś nie panikował. Jednak musisz  wrócić do normalnego trybu życia




czwartek, 17 sierpnia 2017

Wracam

Długo się zastanawiałam czy pisać, czy ma to sens.

Postanowiłam  -  wznawiam.

Z nowymi pomysłami, nową depresją.

Chciałabym poruszać tematy trudne, tematy  które są na czasie, oraz także pisać o rzeczach które mnie interesują.

Życzę sobie powodzenia.

papatki :)

Dzień 2......ach minęła 30

    Około 1,5 tygodnia temu skończyłam 30 lat -  jest to fakt z jednej strony dobijający, a z drugiej całkowicie obojętny. Może to przez ge...